Prasa Lee Load Master problemy

Moderatorzy: wierzba, P_iter

diver0101
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2022, 20:18

Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: diver0101 »

Witam wszystkich, od niedawna robię amunicję 9x19 na lee load master, zrobiłem już około 500szt i mam kilka powtarzających się małych problemów:
1. Długość gotowego naboju +- 0,3mm, skąd to się bierze? Może to normalnie przy progresie?
2. Śruba kontrująca turret (głowicę) cały czas się odkręca przy pracy, jak sobie z tym poradziliście?
3. Do matrycy formatującej łuski często wchodzą bardzo ciężko, w skrajnych przypadkach dochodzi do wyrwania kryzy łuski przy ruchu powrotnym.
Dzięki za wszelkie podpowiedzi i sugestie.
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

3. Powód wyrywania kryz - upór Lee Precision odnośnie unifikacji shellholder'ów / shellplates między 9x19 a .40 S&W. Rozwiązania - wszystkie mają jakieś wady:

- Coś zmodyfikować w procedurze czyszczenia łusek. Resztki medium z tumblera suchego potrafią zwiększać opór przy formatowaniu

- Kupić kolejny shellplate, może będzie ciaśniejszy. Albo nawet sklep pozwoli wybrać z suwmiarką, jeżeli mają kilka egzemplarzy.

- Smarować łuski, choć to jest słabe bo nie po to kupuje się matryce z węglików spiekanych i elaboruje na progresie żeby mieć zapaprane naboje z zewnątrz, a co gorsza ew. od wewnątrz. Można próbować smarowideł (w spray'u) reklamowanych jako nieszkodliwe dla spłonek.

- Kupić shellplate od mniejszego kalibru (np. .223 / .380 ACP) i u ślusarza rozfrezować na właściwy rozmiar, wzorowany na shellholderze innego producenta, z zachowaniem symetrii.

- Nie dokręcać matrycy formatującej do końca, pod kontrolą plunk test w naszej lufie albo w sprawdzianie. 9x19 jest lekko stożkowy, więc pozwala na takie manewry. Pytanie jak zareaguje na to powtarzalność długości naboi.

- Formatować na single stage (używając shellholder'a innego producenta), a progresowi zostawić pozostałe operacje. Może poprawi się też powtarzalność COL.
wierzba
<font color=darkred>Administrator</font>
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2011, 09:01
Lokalizacja: Józefosław

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: wierzba »

Ad. 1 Wyjmij trzpień z matrycy osadzającej i zmierz kilka pocisków razem z trzpieniem, większość niedrogich pocisków FMJ ma dość duży rozrzut.
Jeśli używasz pocisków TC to musisz dorobić do nich trzpień bo osadzanie trzpieniem prowadzącym po ogive daje taki efekt.

Ad. 3 Przedmówca dobrze radzi, warto matrycę formatującą ustawić sobie do komory, warto smarować łuski, ja używam lanoliny na palcach którymi wkładam łuskę do shellholdera, w ilościach homeopatycznych. Przy podajniku jakiś psikacz przed załadowaniem wsadu pomoże.

A łuski 9x19 nie mają kryzy ...
pozdrawiam
Andrzej Wierzbicki
SQ5KWL
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

wierzba pisze: piątek, 16 grudnia 2022, 06:41 A łuski 9x19 nie mają kryzy ...
To jak się nazywa to, za co trzyma pazur wyciągu ew. shellholder przy wyciąganiu łuski z matrycy bądź spłonkowaniu, żeby łuska nie wypsnęła się do góry?

Wiem że polskie nazewnictwo jest trochę niedopracowane (anglosaskie zresztą też - "rimless", gdzie w definicji zaraz wyjaśnia się, że kryza jest, ale tej samej średnicy co podstawa), ale wikipedysta przynajmniej próbował. Chociaż przy "belted" dał popis tradycyjnego polskiego ściemniactwa. Bez znajomości terminu angielskiego w życiu nie domyśliłbym się o co chodzi, zwłaszcza że "pas" nie służy wcale wzmocnieniu dna. Przykłady przy każdej kategorii by nie zawadziły - np. .38 Special, .45 ACP, .32 ACP, .500 AE, .375 H&H

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81uska_(nab%C3%B3j)
Wyróżnia się łuski:
• z kryzą wystającą
• z kryzą zwykłą
• z kryzą częściowo wystającą
• z kryzą zmniejszoną
• opasane – łuska z kryzą zwykłą z dodatkowym wzmocnieniem dna
wierzba
<font color=darkred>Administrator</font>
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2011, 09:01
Lokalizacja: Józefosław

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: wierzba »

Wtok.
Kryza niewystająca to próba kalki z angielskiego, równie śmieszna co nazywanie roadmap mapą drogową (bo to przecież plan) czy magazynu pokojem.
pozdrawiam
Andrzej Wierzbicki
SQ5KWL
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

Wtok to jest wgłębienie - a więc przestrzeń cylindra między podstawą łuski a kryzą, w której brak jest mosiądzu. Definicja w żaden sposób nie określa jak nazywa się to, co jest za wtokiem.

https://sjp.pl/wtok

Zresztą taki .357 Mag też ma wtok przed kryzą - to nie są pojęcia wykluczające się. Bez wtoku nie da się wsadzić łuski w shellholder - wiem, bo znalazłem kiedyś łuskę z amelinum, którą producent specjalnie zrobił bez wtoku, żeby nie dało się jej re-elaborować, na standardowym sprzęcie przynajmniej.
wierzba
<font color=darkred>Administrator</font>
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2011, 09:01
Lokalizacja: Józefosław

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: wierzba »

OK, słownik języka polskiego nie określa, zrozumiałem, przepisów na elaborację też można szukać w przepisach, kucharskich.

A to że w Polsce od lat używało się określenia łuska z kryzą lub wtokiem wrzucamy do kosza, bo łuska z wtokiem też ma kryzę a te z kryzą miewają wtok a w wikipedii napisali inaczej. W końcu precyzja to nasz konik.
pozdrawiam
Andrzej Wierzbicki
SQ5KWL
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

Mamy wybór - albo trzymać się tradycyjnego podziału albo móc nazwać ten "talerzyk" za wtokiem.

Poza tym podział na łuski z kryzą i z wtokiem zupełnie wyklucza takie kalibry jak .32 ACP (coś pośredniego), .50 AE "hiper-wtok", czy .375 H&H.

PS. Podział na łuski z kryzą i wtokiem wziął się z ograniczonego zakresu rozważanego sprzętu. Mosin - Mauser (a później kałach). Nie obejmuje on jednak wszystkiego, co człowiek wymyślił gdzie indziej.
wierzba
<font color=darkred>Administrator</font>
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2011, 09:01
Lokalizacja: Józefosław

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: wierzba »

Masz rację, język jest żywy i musi się rozwijać, jak nazwać po polsku łuski SR nie mam pojęcia. Podobnie jak nie mam pojęcia jak nazwać ten talerzyk pod wtokiem, może być kryza, w takim razie łuski 9x19 mają kryzę, pełna kapitulacja, idę policzyć jednostki w szafie.
pozdrawiam
Andrzej Wierzbicki
SQ5KWL
diver0101
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2022, 20:18

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: diver0101 »

Raz przesmarowałem matrycę i rzeczywiście pomogło na jakiś czas, ale sądziłem, że te ze spieków są bezobsługowe. Faktycznie robiłem na FMJ, tylko tak na chłopski rozum jak pociski są inne to powinny być płycej/głębiej wprasowane w łuskę, dlaczego różnica jest na gotowym pocisku?
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

Trzpień osadzający pcha po obwodzie, poniżej czubka pocisku. Więc jeżeli pociski różnią się kształtem, to i COL będzie miał rozrzut.

Poza tym jedna łuska będzie się formatować ciężej, inna lżej i będzie inny przechył shellplate, wpływający na osadzanie.

To, który z tych mechanizmów dominuje, można sprawdzić robiąc partię naboi na prasie jednostanowiskowej.

Smarowanie - można wziąć duży woreczek strunowy, prysnąć do niego minimalną dawkę spray'u do smarowania łusek (lanolina + alkohol), następnie wrzucić partię łusek i trochę pougniatać, żeby smarowidło się rozeszło.
diver0101
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2022, 20:18

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: diver0101 »

Dzięki wielkie będę próbował z tym smarowaniem. Z doświadczenia powiedz mi czy to 0,3mm robi dużą różnice? Na tarczy nie miałem gorszych wyników niż z fabrycznej, a i tak 95% strzelam dynamikę. Celuję w taki bezpieczny wymiar 29,00mm
Marekj
Posty: 377
Rejestracja: piątek, 21 października 2016, 18:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: Marekj »

diver0101 pisze: piątek, 16 grudnia 2022, 23:20 Celuję w taki bezpieczny wymiar 29,00mm
Jakiego pocisku używasz? Są takie dla których 29 mm to wymiar zdecydowanie niebezpieczny.
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

0.3mm może zrobić różnicę, jeżeli będzie oznaczało oparcie się o gwinty albo nie. Wtedy przy większym COL będzie wyższe ciśnienie, a w skrajnym przypadku niemożność zaryglowania i strzał rozwalający broń. To by należało sprawdzić wrzucając kilka(naście) pocisków do lufy i mierząc geometrię. Trochę pomiarów suwmiarką, operacji arytmetycznych i jest minimalny COL, dający czasem dotknięcie gwintów. Trzymanie się 29mm jako wartości "bezpiecznej" wcale nie daje nam gwarancji, znam pociski dające dotknięcie gwintów przy krótszym COL, nawet w Glocku z jego długim freebore.

Natomiast jeżeli powód rozrzutu leży po stronie pocisków "kartofli", to (pod warunkiem że nie powoduje czasem dotknięcia gwintów a czasem nie) rozrzutem nie należy się przejmować.

Jeżeli powodem jest bujanie się talerza progresywki przy formatowaniu (i nadal jesteśmy poniżej dotknięcia gwintów w całym zakresie zmienności), to być może nie wyciągniemy z dobrych pocisków pełnej celności tarczowej, choć prawdopodobieństwo, że to zauważymy z porządną statystyką, jest niewielkie. Jedyną metodą byłoby tu zrobienie próbnej partii naboi (50 sztuk) na prasie jednostanowiskowej i porównanie z "progresywnymi" w ślepym teście - ktoś inny losuje kolejność grup np. 5-strzałowych, podaje naboje strzelcowi, który nie wie z czego strzela, podający zapisuje faktyczną kolejność, cała impreza na iluś tarczach, np. 5x4. Tylko trzeba by wyniki porządnie obrobić statystycznie, z odchyleniami standardowymi dla każdej grupy itd.
diver0101
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 15 grudnia 2022, 20:18

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: diver0101 »

Robiłem na Alsa Pro RN, FMJ 124gn, a długość 29mm znalazłem w jakiejś bazie danych elaboracji jako zalecana do mojego pistoletu Beretta 92X
likker_runner
Posty: 1493
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Prasa Lee Load Master problemy

Post autor: likker_runner »

Jak nie umiesz mierzyć suwmiarką (żeby sprawdzić COL przy którym doszłoby do dotknięcia gwintów), weź przygarść naboi (tak z kilkanaście, żeby mieć jako taką pewność), wyjmij lufę z pistoletu, wrzucaj naboje do komory (wylot lufy w dół) i sprawdzaj czy dają się w niej obracać oraz czy lekko wychodzą. Jeżeli tak, to znaczy że pociski nie dotykają gwintów.
ODPOWIEDZ