Proch jedno bazowy v dwu i wielo bazowy

Moderatorzy: wierzba, P_iter

likker_runner
Posty: 1500
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Post autor: likker_runner »

Wszystko zależy od priorytetów. Producenci lubią prochy dwubazowe, bo są tańsze "technologicznie". Być może w rachubach kwatermistrzowskich wychodzi, że np. taniej będzie częściej wymieniać lufy (a czyścić i tak będą nie oni, tylko żołnierze), a za to stosować tańszy proch. Dystrybutorzy na rynku cywilnym też często polecają dwubazowe wynalazki - może mają na nich lepszą przebitkę ew. dostępność.

Jednak nie jest przypadkiem, że amerykańska czołówka strzelców długodystansowych stosuje Hodgdon'y Extreme, w których nitrogliceryny nie ma w ogóle.

A ja tyle się nadmiarowo narobiłem przy czyszczeniu rewolwerów i pistoletów po dwubazowym prochu, że będę się starał do takowego nie wracać.
likker_runner
Posty: 1500
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2016, 10:07

Re: Proch jedno bazowy v dwu i wielo bazowy

Post autor: likker_runner »

Ciąg dalszy doniesień o lasowaniu powłok lakierniczych na pociskach przez prochy dwubazowe (seria 5 filmów, link do pierwszego):

https://www.youtube.com/watch?v=Gcb8ORhvq1c

Przynajmniej lubiany przez wielu Titegroup tak robi wg. powyższego eksperymentu. Nie byłbym też takim optymistą jak autor filmu - popsucie powłoki może zaatakować zza winkla i sięgnąć powłoki pracującej na obwodzie pocisku.
ODPOWIEDZ